poniedziałek, 4 czerwca 2012

Ummba! energy drink.

Mało znana marka na polskim rynku wprowadza do nas energetyk o tej właśnie nazwie. Czy wyróżnia się czymś oprócz butelki? Gdzie kupić i czy warto? Odpowiedź na te pytania odnajdziecie w dalszej części recenzji. 
 
 Na początek rozczarowanie. Ummba energy drink jest bardzo słabo dostępny. Nawet na swojej stronie internetowej szukają dystrybutorów na Nasz kraj, mimo to jakoś udało mi się zdobyć butelkę tego energetyka. Ciężko mi powiedzieć czy można dostać go w jakieś sieciówce, bo ja kupiłem w monopolowym. Cena litrowej butelki to około 3,5zł. Co ciekawe występuje też odmiana butelkowa 330ml, no i oczywiście puszka.
Pobudzenie jest całkiem spoko, ale co do smaku można mieć poważne wątpliwości. Przypomina Rienergy refresher(energetyk dostępny w Czechach), czyli nieciekawy.
 Reasumując: butelka ok, pobudzenie ok, smak lipa, cena taka sobie. Jeśli ktoś potrzebuje egzemplarz do kolekcji to nie widzę problemu, ale jako stały element w lodówce to nie bardzo.
Moja ocena: 3

17 komentarzy:

  1. Oj co do smaku to bym się nie zgodził. Mi bardzo podszedł. Nieco odbiega od smaku klasycznego energizera w stylu np. Space Rocket czy XL Energy. Jest taki ciut "delikatniejszy", tak jakby mniej wyczuwalna jest w nim taurynka. A kupiłem w ni to kiosku, ni to saloniku ruchowskim za 2,50zł jakieś 2 miechy temu. Teraz niestety go już tam nie widuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się co do smaku z przedmówcą

      Usuń
  2. puszki nie piłem. butelka jest fatalna. pierwszy łyk nastraja bardzo pesymistycznie do napoju później jakoś idzie. ja więcej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aha. To w takim razie cofam swoje słowa, bo sam nie wiem jak smakuje z butelki, ale niestety tak jest dość często, że w puszce enegetyk jest ok, a już w większej pojemności butelkowej trafia się syf. Sam to przerabiałem choćby z moim ulubionym Crazy Wolfem. Ty zdaje się też.

    OdpowiedzUsuń
  4. Smak ma bardzo dobry; bynajmniej dla mnie. Nieco różni się od innych ED ale jest ok

    OdpowiedzUsuń
  5. Z puszki nie jest najgorsze - ja swój egzemplarz kupiłem w jednym ze sklepów na Mokotowie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piłem niedawno na dworcu w Częstochowie, tyle że z czarnej butelki i był całkiem ok ;] 3 zł za litrową butelkę ;]

    żółtej butelki póki co nigdzie nie spotkałem.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dziwne w sumie, bo nawet pan google nic na ten temat nie wie. kto wie może na początku był sprowadzany a teraz ktoś na licencji robi. musiałbym sprawdzić. pozdrawiam

      Usuń
  7. wydaje mi się, że nazwa nie jest trafiona a przynajmniej domena internetowa. ummba wymawia się tak samo jak umba, więc jak komuś podajemy adres strony to mówimy umba peel (umba.pl). umba.pl jest krótsze i łatwiejsze do zapamiętania, do wymowy i lepsze do pozycjonowania. dobrym rozwiązaniem byłoby odkupienie w/w domeny umba.pl od obecnego właściciela i zrobienie przekierowania. Tyle na temat nazwy.
    odnośnie smaku to muszę przyznać, że jest całkiem fajny, delikatny. Niestety widziałem go tylko w dwóch sklepach osiedlowych, więc nie jest zbyt popularny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest zbyt popularny i nigdy nie będzie.

      Usuń
    2. Witam.
      Widzę, że całkiem przypadkowo jest tu mowa o mojej domenie www.umba.pl, na której prowadzę bloga.
      Zauważyłem tutaj wpis "dobrym rozwiązaniem byłoby odkupienie w/w domeny umba.pl od obecnego właściciela i zrobienie przekierowania."- cóż, jeszcze się nikt do mnie nie odezwał w tym temacie, natomiast nie wiem czy producenta UMMBA stać na jej odkupienie:-)
      Pozdrawiam.
      Tom_Blik

      Usuń
    3. żarcik taki sobie, ale tak poważnie to nie producent w tym przypadku interesuje się polskim rynkiem.

      Usuń
  8. Dlaczego nie będzie?
    Gdzie byście go najczęściej kupowali?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie w sieciówkach to będzie kupowany. W ten sposób buduje się najszybciej dystrybucje, ale jak masz inny pomysł na rozpropagowanie tego energetyka to mogę się nawet wycofać ze stwierdzenia, ale ten pomysł to dobrze by było jakby nie był z sufitu.

      Usuń
  9. Właśnie kupiłem dwie puszki Umba! (żółtą i czarną Night Edition) w monopolowym po 1.49 sztuka. Z opisu wynika że producentem jest SWAROG GROUP Sp. z o.o. a dystrybutorem Rowiss Sp. z o.o. Smak mi pasuje bo nie jest intensywnie landrynkowy. 32 mg kofeiny na 100 ml. Za tą cenę pasuje mi ten napój.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeden wielki syf. Kwas i do tego wygazowany. Chyba najgorszy energetyk na rynku. Nie polecam

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie umieszczać linków do innych blogów w komentarzach, bo takie wiadomości będą kasowane.