Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foodcare. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foodcare. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 sierpnia 2012

Będzie nowe Frugo orzeź!!

To już trzecia odsłona Frugo orzeź, obok średniego Frugo Aloes i nieudanego Frugo Kiwano.

Jak donosi portal dlahandlu.pl nowe Frugo nie jest obecne jeszcze w szerokiej dystrybucji tym niemniej można odnaleźć je na półkach Biedronki. W Biedronce Frugo Tamarillo czeka na nas już od kilku dni.

Cena w Biedronce to 2,79zł za butelkę.

Nowe Frugo charakteryzuje się niższą niż swoje rodzeństwo zawartością cukru.

Mamy nadziej, że Frugo tamarillo będzie najlepszym z serii orzeź, chociaż kretyński podpis "WŚCIEKŁE CIEKŁE" nie nastraja optymistycznie.

piątek, 10 sierpnia 2012

Kite exotic energy drink

Kite exotic to trzeci z kolei smak w arsenale tej marki. Czy jest to taka sama klapa jak Kite cola? Tego dowiecie się w dalszej części recenzji.

czwartek, 9 sierpnia 2012

Black energy sorbet


Jak donosi Rzeczpospolita od jutra w sklepach Polomarket i Żabka, będzie można nabyć sorbet Black.

Będzie to pierwszy tego typu produkt na rynku polskim.
Kosztować ma 1,99zł.

Black energy sorbet to z pewnością wynik sukcesu lodowego frugo.

piątek, 27 lipca 2012

Frugo Orzeź

Marka Frugo jest eksploatowana do granic możliwości przez Foodcare. Czy aby Foodcare nie przeholuje? Czy nowe Frugo jest godne polecenia?
Frugo Ożesz kurwa Orzeź gibało, tfu... tzn. Kiwano kupiliśmy w osiedlowym sklepiku, jakoś za 4,1zł ale wiem, że można dostać w wielu sieciówkach np. w Carrefour w podobnej cenie.
Pojemność Frugo orzeź to 500ml.

W smaku jest mdłe, jakby połączenie soku pomarańczowego, kokosa i odrobiny wanilii. Ponadto w składzie znajdziemy sok z ananasa.

Uważam, że wprowadzanie na siłę produktów oznaczonych znakiem frugo foodcare nie musi wcale wyjść na dobre. Przypomnijmy, że mamy na rynku już soczki owocowe frugo, kisiele, sorbety frugo. Ponoć lada moment na rynku mają pojawić się szampany i gumy do żucia z tym brandem, a później co? może pasty do zębów, dżemy a może i prezerwatywy?
Nasza ocena: 2+

poniedziałek, 16 lipca 2012

4move grape

Od jakiegoś czasu obserwujemy spory rozrost segmentu izotoników. Oprócz spadku cen można zaobserwować wysyp nowości. Jedną z takich nowości jest 4move grape.

4move to izotonik produkowany przez foodcare.
Dużą zaletą 4move jest jego zgrabny wygląd. Bez kompleksu może stać na półce obok powerade który jednoznacznie kojarzy się z segmentem premium.
4move jest tańszy od powerade, bo kosztuje około 3zł. Do tego pojemność to 0.7l czyli o 200ml więcej niż powerade.
Pomadto w składzie znajdziemy oprócz witamin i sodu, potas,wapń i magnez.
Trochę niepokoi mnie osmolalność produktu: 307mOsmol/kg, która jest dość wysoka.
Smak jak na izotonik jest super. Pamiętajmy, że ciężko jest zrobić smaczny izotonik, chociażby ze względu na obecność maltodekstryny w napoju. Jeśli ktoś z was słodził kiedyś herbatę cukrem pudrem to wie o co chodzi.
4move grape bardzo przyjemnie pachnie, trochę jak żelki które jadałem w latach 90tych.

Moja ocena: 4

poniedziałek, 9 lipca 2012

Będzie szampan Frugo

Jak donosi Rzeczpospolita lada moment na rynek ma trafić limitowana edycja szampana o smaku Frugo.
Szampan ma mieć smak różowego i czarnego Frugo.Czy będzie to szampan bezalkoholowy, czyli podobny do piccolo, czy alkoholowy? Obstawiamy natomiast tą pierwszą wersję, bo stworzenie drugiej byłoby zadaniem karkołomnym.

Szampan Frugo to kolejna nowość firmowana znakiem Frugo. Prezes Foodcare rozważa również wejście w żelki i gumy do żucia.
Przypomnijmy, że na rynku oprócz soczków Frugo mamy kisiele i lody.

piątek, 6 lipca 2012

Będzie Black energy sorbet

Jak donosi pb.pl: po sukcesie sorbetów markowanych logiem Frugo, przyszedł czas na lody spod znaku Black energy. 

Niestety możemy tylko spekulować, czy nowy sorbet będzie miał właściwości pobudzające, czy będzie tylko imitował smak popularnego energetyka. Tyle co wiemy na pewno to to, że black energy sorbet będzie musiał się różnić składem od oryginału, bo nie wszystkie składniki energetyku dobrze znoszą mrożenie.

Na te wszystkie pytania otrzymamy odpowiedź za co najmniej 2 tygodnie, czyli w czasie którym ma się pojawić w sprzedaży energetyczny sorbet.

Czy foodcare uda się uczknąć coś z sorbetowego tortu. Czy aura będzie na tyle sprzyjająca,  aby przyczynić się do sukcesu śmiałego pomysłu firmy z Zabierzowa? Na te wszystkie pytania przyjdzie nam jeszcze poczekać.

piątek, 22 czerwca 2012

Black energy Cuba Libre, Mojito i Kamikadze

Właśnie mieliśmy okazje wypróbowania całej kolekcji Black Energy. Cała kolekcja przypadła redakcji do gustu i powinna być inspiracją dla innych firm, aby eksperymentować.
Różne smaki kupiliśmy w różnych sklepach, więc proszę się nie dziwić tym, że produkty mają różną cenę.
Black energy Cuba Libre nabyliśmy w osiedlowym sklepiku za 2,4zł.
Smak jak sama nazwa wskazuje imituje rum z kolą. Pisaliśmy już wcześniej o produkcie podobnym ba... nawet wręcz bliźniaczym, bo pochodzącym również od Foodcare, czyli Be power Cuba Libre. Nie będziemy więc powtarzać się.
 Cena ok. pobudzenie też.
Nasza ocena: 4-
Black Kamikadze to najbardziej podobająca się nam kompozycja w tym zestawieniu. Mimo niepozornej puszki(pewnie nie jedna gapa zamiast black sugar free sięgnie po kamikadze) posiada bardzo ciekawe wnętrze. Black kamikadze, czyli kompozycja przypominająca blue curacao z limonką.
Jakoś tak się złożyło, że nigdy nie mieliśmy okazji picia blue curacao, więc się nie będziemy wymądrzać, tym niemniej Black kamikadze to energy drink godny polecenia. Smakuje jak połączenie limonki z iceówką(?). Mimo wyraźnej kwaskowej nuty pije się przyjemnie.
W przyszłości wiele razy sięgniemy po ten energetyk, po protoplastę pewnie też.
Byśmy w tym amoku zapomnieli. Black kamikadze nabyliśmy w Supermarkecie "Piotr i Paweł" za 2,69zł.

 Nasza ocena: 4+
Black Mojito, to jak sama nazwa wskazuje połączenie mięty i limonki. Szczerze to bardziej smakuje mi level up mojito mimo, że to ta sama firma. Produkt o standardowym pobudzeniu. Warto też odnotować, że Black energy Mojito jest właśnie promowany w Żabce a nabyć go można za jedyne 1,29zł za puszkę.

Nasza ocena: 4

środa, 23 maja 2012

Plagiat Frugo? Kolejny konflikt na lini FoodCare-Maspex

Jak donosi portalspożywczy.pl: wczoraj do Prokuratury Rejonowej Prądnik Biały zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez firmę Maspex Wadowice. Zawiadomienie dotyczy kradzieży koncepcji reklamowych opracowanych dla marki Frugo.


Firma foodcare twierdzi, że kampania napoju Life narusza art. 248 § 1 Kodeksu karnego w zw. z art. 115 ust. 1 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Według producenta Frugo, kampania reklamowa produktu Life firmy Maspex opiera się na niemal identycznej koncepcji graficznej, jak i tekstowej, co kampania reklamowa produktu Frugo firmy FoodCare. Chodzi o koncepcje Frugo dotycząca napojów owocowych powstała w 2004 r. Znajdowała się ona na ogólnie dostępnej stronie Agencji Heads Advertising Art Fm Sp. z o.o. przez wiele lat.
 Foodcare zarzuca firmie Maspex pasożytowanie na renomie marki Frugo, chęć wywołania skojarzeń napoju Life i Frugo.

 Firma Maspex odpiera zarzuty twierdząc, że napój Life był już obecny wcześniej w portfolio firmy i w tym roku producent zdecydował się na reanimację marki. Dodatkowo producent Life uważa zarzuty o plagiat za bezzasadne, ponieważ rzekomy plagiat jest niemożliwy, chociażby ze względu, że wyżej wymieniona kampania nie została nigdy rozpowszechniana w mediach. Maspex jest spokojny o przyszłość marki Life a pozew foodcare uważa za pieniactwo, typowe dla tej firmy. Ponadto Maspex planuje rozwój brandu Life o kolejne smaki.

środa, 16 maja 2012

Ciąg dalszy sprawy Michalczewski-Foodcare

Jak się okazuje konflikt między Fundacją równe szanse "Tigera" Michalczewskiego i Foodcare nie jest przesądzony. Zamieszczam poniżej komentarz odnośnie ostatniego postanowienie sądu w sprawie praw do znaku towarowego "Tiger"
Przypomnijmy: ostatnio pisaliśmy o tym, że Michalczewski i jego fundacja tracą wyłączność na posługiwanie się oznaczeniem Tiger.
Dziś opublikujemy odpowiedź z 10maja bieżącego roku firmy maspex produkującej obecnie Tigera i Dariusza Michalczewskiego:
„Nasza sytuacja rynkowa się nie zmieniła, na dzień dzisiejszy nadal tylko nasza firma może produkować, sprzedawać i reklamować napoje energetyczne z oznaczeniem TIGER zgodnie z umową licencyjną i obowiązującymi prawomocnymi postanowieniami sądowymi, którymi dysponuje nasz licencjodawca. Wiemy, że jest jeszcze wiele kwestii prawnych, które muszą zostać wyjaśnione w tej sprawie pomiędzy spółką FoodCare, a Fundacją i Dariuszem Michalczewskim i to będzie trwać, bo sprawa toczy się w kilku sądach, jest wielowątkowa, a decyzja Sądu Krakowskiego nie jest ostateczna. Nie jesteśmy stroną tego sporu, ale mocno kibicujemy Darkowi Michalczewskiemu, bo uważamy, że racje są po Jego stronie.”
Dorota Liszka Manager ds. Komunikacji Korporacyjnej 

„To orzeczenie sądu jest jednym z wielu, które do tej pory zostały podjęte, ale nie ostatnim i nie ostatecznym. W sprawie praw do używania oznaczenia Tiger i rozliczeń toczy się pomiędzy mną czy moją Fundacją a Foodcare wiele procesów w kilku sądach w Polsce. We wszystkich tych sądach analizowane są różne aspekty sprawy i nadal pozostają jeszcze do rozstrzygnięcia sprawy najważniejsze, bo biznesowe, które cały czas są w toku. Rynkowo nic się nie zmieniło - spółka Foodcare ma nadal zakaz produkcji i sprzedaży napojów z oznaczeniem Tiger na bazie prawomocnych postanowień sądowych . Również w tej dzisiejszej sprawie postanowienie zakazujące FOODCARE sprzedaży i reklamy napoju TIGER nadal jest w mocy. Sytuacja dla Dystrybutorów produktów także nie uległa zmianie , nadal nie mogą kupować od Foodcare napoju TIGER. Od decyzji Sądu Krakowskiego będę się odwoływał, bo ten proces dotyczy moich osobistych praw i nie odpuszczę. Zostałem przez firmę FoodCare i jej właściciela mocno oszukany i sąd krakowski w ustnym uzasadnieniu w tym zakresie przyznał mi rację.”
Dariusz Michalczewski

Z tych wypowiedzi jasno wynika, że konflikt o prawa do Tigera jeszcze przez długo nie wygaśnie.

środa, 18 kwietnia 2012

Czy Tyson "pobije" Michalczewskiego.

Twarzą nowej kampanii reklamowej napoju energetycznego Black zostanie Mike Tyson.
pb.pl

Po głośnym rozstaniu się "Tigera" z firmą Foodcare, firma szukała nowej twarzy dla swojego energy drinka. Przez jakiś czas próbowano nawet podpisać kontrakt z Tigerem Woodsem. Później myślano nawet o stworzeniu teamu formuły 1. Ostatecznie jednak zdecydowano się na Mike'a Tysona.

sobota, 24 marca 2012

Polityka marketingowa niektórych firm.

Pokusiłem się ostatnio, aby sprawdzić na ile poważnie firmy produkujące Energy Drinki i napoje, traktują petentów. W tym celu wysłałem do 8 firm maile ze standardową prośbą o próbki ich produktów i/lub gadżety. W zamian oferowałem interesować się wydarzeniami związanymi z ich produktami. Jaki był wynik?

Taki sobie. Na osiem próśb odpowiedziały tylko dwie firmy. XL energy marketing, produkująca XL energy drink i PB Grup Premium Beverages, produkująca Blow energy drink. i one otrzymują ode mnie znaczek dobrych praktyk
Całkowicie olały mnie firmy: foodcare(black energy drink) maspex(tiger energy drink) canesco(hools energy drink), ustronianka(riders energy drink), zbyszko, herbapol(green up energy drink). I tym firmom wystawiam karego fucka.

I nie chodzi mi o to, że każda firma musi mi od razu coś wysyłać, bo jak nie to dostanie karnego fucka. Zrozumiałbym gdyby napisano mi, że niestety takich gadżetów nie mają lub cokolwiek, aby mnie zbyć, ale całkowity brak kontaktu będzie zawsze u mnie skutkował karnym fuckiem. Dobra zostawmy może już laureatów karnego fucka.

Zajmijmy się może pozytywnymi bohaterami wpisu.
XL energy drink jest przygotowana na tego typu ewentualności i stworzył Invitation box.
Bardzo elegancki pudełko z magnetycznym zamykaniem. A w środku 4 puszeczki energetyków, po jednej z każdego rodzaju.
Wszystko ok, tylko lekko zastanawiają mnie te arabskie napisy na puszkach;)

Pomysł aby zwrócić się do XLa podpatrzyliśmy od Łukasza Kolekcjonera


Blow energy drink, nie przygotował tak eleganckiego powitalnego upominku, ale jesteśmy jeszcze bardziej pozytywnie zaskoczeni i to nie tylko prezentem, ale kontaktem, który był wzorowy. Wysyłając i czytając maile, nie czuliśmy się jakbyśmy rozmawiali z robotem. Na pewno będziemy uważnie śledzić poczynania firmy i kibicować.
Skład zestawu od Blow to: 6 puszeczek Blow la feminine edition, 3 smycze, dwa długopisy i oczywiście ozdobna torba.

Ponadto chciałem też pozdrowić firmę Etna(Onyx energy drink), która to kiedyś sama z siebie zgłosiła się do mnie z prośbą, abym ocenił ich napój.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Żółte frugo.


Jak donosi serwis internetowy dlahandlu.pl, żółte frugo ma się pojawić już w tym tygodniu na półkach sklepowych sieci Polomarket.

Frugo żółte będzie unikalną mieszanką brzoskwini, manga, ananasa i papai.

Paulina Włodarska(Marketing Manager w foodcare) w tych słowach odniosła się do nowego Frugo: „Po pierwszych letnich czarno-zielono-pomarańczowo-różowych sukcesach i biało-czerwonej jesieni i zimie wywołujemy wiosnę, a wraz z nią – słońce, ciepło i radość. Odjazdowe papajowe FRUGO jest żółte dlatego, że w każdej butelce zamknęliśmy dla Was promień karaibskiego słońca.”

Żółte Frugo to kolejna nowość po czerwonym Frugo. Teraz tylko czekamy na pojawienie się Frugo niebieskiego.

 Przeczytaj recenzje czerwonego frugo: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/03/czerwone-frugo-recenzja.html