Na dynamicznie rozwijającym rynku liczy się oryginalne rozwiązanie, zaskoczenie klienta. Będąc ostatnio w sklepie po mojego ulubionego power moona, zostałem na prawdę zaskoczony energy drinkiem o kształcie gaśnicy!!
X-fire energy drink kupiłem w małym sklepiku, nie wiem czy jest obecny w jakieś sieciówce. X-fire kosztował mnie 7,19zł za litrową butle.
Dystrybutorem jest firma Naviror international Ltd Londyn, czyli ten sam dystrybutor co Granat Energy Drink.
W składzie i smaku X-fire energy drink tutti frutti jest taki sam jak Granat energy drink o tym smaku, czyli nie szczególny.
Bardzo podoba mi się za to design butelki. Na prawdę można odnieść wrażenie, że jest to gaśnica. Geniusz tkwi w prostocie, butelka po prostu owinięta jest czerwoną folią a na zakrętkę nałożono korek przypominający dźwignię gaśnicy. Nie ma tu kombinowania jak z Granatem, czyli jak nie przesadzić z realizmem. Lepszy jest też stosunek objętości napoju do ceny.
Za pomysłowość i duża butlę daję 4+
