Nowość na rynku piwa w Polsce. Połączenie piwa i lemoniady. Czy zdaje ono egzamin?
Może na początek: czym jest Shandy?
Jasne piwo połączone w proporcji 50/50 lub 60/40 z lemoniadą to przepis na oryginalne shandy. Lech Shandy nie jest piwem smakowym, tylko rzeczywistą mieszanką dwóch napojów: piwa Lech Premium oraz specjalnie przygotowanej lemoniady.
Lech Shandy jest to wersja pół na pół. Kompozycja ma 2,6proc. alkoholu, czyli bardzo mało jak na polskie warunki. W Polsce pije się mocniejsze piwa niż na świecie np. w Niemczech i Czechach piwo ma środnio od 4,5 proc. do 5,5 natomiast u nas średnio o 1proc. więcej.
Lecha shandy pić najlepiej ze szklanki o cienkim szkle. Picie shandy w kuflu to nieporozumienie, bezpośrednio z puszki też nie ma sensu.
Piwo to prezentuje się całkiem nieźle, chociaż wydaje mi się, że grupa docelowa tego produktu oczekiwałaby produktu nieco bardziej słodkiego.
Lech shandy dostępny jest w butelce i puszce 440ml. Cena to 3,29zł w markecie Eko.
Moim zdaniem zbyt dużo. Producentem jest kompania piwowarska.
Moja ocena: 3
