Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prima aprillis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prima aprillis. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 kwietnia 2014

JKM Energy Drink

Tego jeszcze nie było!!! Korwin twarzą napoju energetyzującego. Znany polityk, skandalista nie widzi w tym nic zdrożnego. Eko-Vit szarżą wdziera się na rynek energetyków premium.

Libertariański energy drink ma się w najbliższych tygodniach pojawić na półkach saloników prasowych Inmedio i 1minute. Co ciekawe energetyk sprzedawany będzie w puszce o pojemności 330ml, w cenie sugerowanej 4,99zł za sztukę.

Skład jak i smak napoju jak na razie owiany jest tajemnicą. Janusz Korwin-Mikke pytany o szczegóły dotyczące napoju odpowiada:

Na pewno nie będzie to produkt dla homosiów.

Czy to oznacza, że możemy spodziewać się tylko klasycznego smaku? Tego JKM już nie zdradza.

Na pytanie dziennikarza Rzeczpospolitej o to czy zdaje sobie sprawę ze szkodliwego wpływu energetyków na stan zdrowia młodych ludzi, odpowiada już w sposób znacznie mniej enigmatyczny.

Sprawą rodziców jest to czy jego dziecko będzie piło napoje energetyzujące czy też nie. Żaden urzędas nie może decydować czy wolno mi coś wypić. Okazuje się że lewicowy dureń, burmistrz Nowego Jorku chciał zabronić kubków do napojów większych niż pół litra, absurd!!. Volenti non fit iniuria!! Chcącemu nie dzieje się krzywda. To przestrzeganie zasad prawa rzymskiego pozwoliło nam na hegemonie na Świecie. Poza tym Śp. Albert Hofmann dożył 102 lat zażywając LSD. Czy dzisiejsi, chuderlawi Europejczycy są w stanie osiągnąć taki wynik?? Ja proszę Pana mam 72 lata i zawsze gdzieś miałem zdrowe odżywianie!! Pożywienie musi dawać energię do życia. Beż kalorii nie ma życia!! Ilu to ludziom życie uratowały energy drinki. Gdyby energetyki były zakazane ile ludzi zginęłoby więcej na drogach. Kierowca zamiast wjechać do rowu wypiję taki napój i może bezpiecznie wracać do domu.


Korwin pytany o to ile pieniędzy dostanie od firmy Eko-Vit odpowiada w swoim stylu.

Ja jestem zadowolony, firma również. Inaczej do transakcji by nie doszło. Chyba o to chodzi w kapitalizmie.

niedziela, 1 kwietnia 2012

Król dopalaczy wchodzi w energy drinki.

Jak donosi dziennik Łódzki Dawid Bratko niegdyś okrzyknięty przez media królem dopalaczy, chce uczknąć kawałek z energetycznego tortu.

Nowy energy drink ma nosić nazwę: "Szopkop"(co jest aluzją do smartszopów, w których rozprowadzane były dopalacze).

Szopkop ma mieć standardowy skład, czyli zawiera: kofeinę, taurynę, inozytol, syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy i witaminy B6, B12, czyli nie będzie zawierał żadnych "dodatkowych" dopalaczy.

Król dopalaczy wierzy w powodzenie przedsięwzięcia, jak sam mówi, dzięki zamieszaniu w mediach związanym z dopalaczami stał się bardzo wartościowym brandem, czemu więc nie wykorzystać szansy? Dodatkowo Bratko pomóc może fakt, że wokół energy drinków celowo rozciąga się aurę napojów cudownie niwelujących zmęczenie, dodających kopa a nawet skrzydeł, dlatego też Król dopalaczy ma wymarzony start w tym segmencie rynku.

Sprzedaż napoju ma ruszyć w czerwcu.

Jak się to odbije na całym rynków energetyków? Czy Szopkop zdetronizuje Tigera? W wkrótce się przekonamy.