Monster Rehab to jeden z dwóch nowych smaków Monstera. Etykieta bardzo kusi, czy wart jest kupna?
Rehab kupiony oczywiście w 1minute podobnie jak Assault za 6,7zł.
W smaku dość fajny. Smakuje jak mrożona herbata z cytryną, czyli interesująco. Monster Rehab jest niegazowany.
Mimo, że Rehab ma obniżoną zawartość cukrów, bo zawiera ich tylko 2,7g/100ml to smakuje jak specyfik pełnocukrowy. Rehab dosładzany jest acesulfamem k i surkalozą, dobrze, że nie aspartamem, chociaż ten byłby przeze mnie od razu wyczuty w smaku.
Oprócz standardowych składników Monstera Rehab posiada sok owocowy(odtworzony),mleczan wapnia, mleczan magnezu, ekstrakt z owoców(jagody goji, acai, mangostanu), zagęszczoną wodę kokosową i ekstrakt z czarnej herbaty.
Monster Rehab to roztwór ponoć hipotoniczny, ale producent nie chwali się osmolalnością więc ciężko to zweryfikować. Podobnie jak w przypadku Rockstara Recovery mam zastrzeżenia do warstwy informacyjnej etykiety, bo wprost nie jest podane co jest elektrolitem a co nim nie jest, trzeba się domyślać.
Producent sugeruje, że Monster Rehab może być pomocny przy syndromie dnia poprzedniego, czyli kolokwialnie mówiąc na kacu. Sugeruje to, że Rehab jest lekkim hipotonikiem(często mylnie nazywany izotonikiem, po prostu izotonia lepiej się sprzedaje). Martwi mnie brak informacji o osmolalności na etykiecie, bo hipotonikiem może być wszystko "rzadsze" niż izotonik, czyli może być to napój o osmolalności 280mOsm/kg H2O a równie dobrze o osmolalości 150mOsm/kg H2O a nawet woda destylowana.
Monster Rehab to ogólnie fajny produkt, śmiało mogący konkurować z Rockstarem xDurance.
Pobudzenie; dobre.
Moja ocena: 4+
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą monster energy drink. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą monster energy drink. Pokaż wszystkie posty
piątek, 22 lutego 2013
czwartek, 21 lutego 2013
Monster Assault
Jakoś na początku lutego do Polski zawitały dwa nowe smaki Monstera: Rehab i Assault. Jak te nowości wypadły na tle dotychczasowej trójki. O tym w dalszej części recenzji.
Trochę się za Rehabem i Assalutem nabiegałem po sklepach, bo Nygga znalazł w swoim Realu i Intermarche, ale ja widać Wrocławskie odpowiedniki jak zwykle w tyle. Szukałem jeszcze w Tesco i saloniku prasowym Inmedio jak sugerował Łukasz i też lipa. Dopiero szukając w 1minute znalazłem oba smaki za 6,70zł za puszkę, czyli dużo, ale tam wszystkie smaki chodzą po tyle, więc bez spiny.
Assault smakuje jak Monster o smaku oranżady z dominacją smaku wiśni.
Monster assault skład ma standardowy czyli: cukier syrop glukozowy, tauryna, kwas cytrynowy, k.fosforowy, cytrian sodu, barwniki, wyciąg z Zeńszenia(0,08%), konserwanty, kofeina(32mg/100ml), l-winian l-karnityny(0,04%), witaminy z grupy b, wyciąg z guarany i inozytol(0,002%) no i oczywiście sól kuchenna.
Monster assult w 100ml posiada 11,2grama cukrów.
Co do wyglądu puszki to jak przystało na Monstera porządna robota. Chociaż te suche teksty na puszkach trochę odstraszają.
Assault pachnie lekko korzennym zapachem, no i oczywiście oranżadą. W smaku podobnie.
Działanie ok.
Generalnie bez rewelacji.
Moja ocena: 4-
Recenzja Rehaba w następnej notce.
Trochę się za Rehabem i Assalutem nabiegałem po sklepach, bo Nygga znalazł w swoim Realu i Intermarche, ale ja widać Wrocławskie odpowiedniki jak zwykle w tyle. Szukałem jeszcze w Tesco i saloniku prasowym Inmedio jak sugerował Łukasz i też lipa. Dopiero szukając w 1minute znalazłem oba smaki za 6,70zł za puszkę, czyli dużo, ale tam wszystkie smaki chodzą po tyle, więc bez spiny.
Assault smakuje jak Monster o smaku oranżady z dominacją smaku wiśni.
Monster assault skład ma standardowy czyli: cukier syrop glukozowy, tauryna, kwas cytrynowy, k.fosforowy, cytrian sodu, barwniki, wyciąg z Zeńszenia(0,08%), konserwanty, kofeina(32mg/100ml), l-winian l-karnityny(0,04%), witaminy z grupy b, wyciąg z guarany i inozytol(0,002%) no i oczywiście sól kuchenna.
Monster assult w 100ml posiada 11,2grama cukrów.
Co do wyglądu puszki to jak przystało na Monstera porządna robota. Chociaż te suche teksty na puszkach trochę odstraszają.
Assault pachnie lekko korzennym zapachem, no i oczywiście oranżadą. W smaku podobnie.
Działanie ok.
Generalnie bez rewelacji.
Moja ocena: 4-
Recenzja Rehaba w następnej notce.
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Dlaczego Monster nigdy nie wyprzedzi Blacka?
W zasadzie ten post mógłbym na tym zdjęciu skończyć, ale dodaj jeszcze coś od siebie.
Pierwszy powód to oczywiście cena. Rzadko kiedy schodzi poniżej 5,5zł a Blacka można spotkać często poniżej 2zł np. teraz w Dino jest promocja po 1,79zł. Promocja Monstera ostatnio w Żabce to jednak trochę za mało.
Drugi powód to brak nowości. Polacy nie mogą się nawet Khaosa doprosić.
Wreszcie brak szerokiej reklamy w mediach. Poza fanami sportów motorowych i Woodstockowiczów nikt napoju nie zna.
Pierwszy powód to oczywiście cena. Rzadko kiedy schodzi poniżej 5,5zł a Blacka można spotkać często poniżej 2zł np. teraz w Dino jest promocja po 1,79zł. Promocja Monstera ostatnio w Żabce to jednak trochę za mało.
Drugi powód to brak nowości. Polacy nie mogą się nawet Khaosa doprosić.
Wreszcie brak szerokiej reklamy w mediach. Poza fanami sportów motorowych i Woodstockowiczów nikt napoju nie zna.
Etykiety:
carrefour,
drinki,
drożyzna,
energetyki,
energy,
monster,
monster energy drink
piątek, 27 kwietnia 2012
Trochę newsów.
Mike Tyson już oficjalnie twarzą Black Energy drink. Powiemy też o Monsterze i Rockstarze.
Od tej pory napoje Black będą sygnowane marką "Black Mike Tyson Collection". Dostępne będą w pięciu wersjach smakowych: original, light, cuba libre, moijto oraz kamikaze.
Ponadto Włodarski ma ambitne plany walki o prymat na rynku energetyków. Planuje w najbliższym czasie uzyskać 35proc rynku, docelowo nawet 50(jak podaje wyborcza biz.)
Co do Montera to właśnie pojawił się w supermarkecie Eko. Koszt puszki dziś to 4,99zł. Póki co nie firma nie ma w planach wprowadzania nowych smaków, więc na dzień dzisiejszy musimy zadowolić się trzema smakami.
Rockstar
jak donosi Łukasz(http://www.facebook.com/photo.php?fbid=440247329335761&set=a.415146441845850.116008.413229992037495&type=1&theater) w Raście możemy zdobyć już trzeci smak Rockstara, czyli orange. Ze zdjęcia możemy wywnioskować(po napisie elekrtolite0, że to napój trochę zbliżony do izotonika, czyli pewnie w smaku niezbyt wyborny. co zresztą potwierdza nasz korespondent. W raście możemy nabyć go za 4,49zł.
Ponadto bardzo możliwe, że lada moment dostaniemy nowy smak napoju od rockstara a konkretnie Durance.
Od tej pory napoje Black będą sygnowane marką "Black Mike Tyson Collection". Dostępne będą w pięciu wersjach smakowych: original, light, cuba libre, moijto oraz kamikaze.
Ponadto Włodarski ma ambitne plany walki o prymat na rynku energetyków. Planuje w najbliższym czasie uzyskać 35proc rynku, docelowo nawet 50(jak podaje wyborcza biz.)
Co do Montera to właśnie pojawił się w supermarkecie Eko. Koszt puszki dziś to 4,99zł. Póki co nie firma nie ma w planach wprowadzania nowych smaków, więc na dzień dzisiejszy musimy zadowolić się trzema smakami.
Rockstar
jak donosi Łukasz(http://www.facebook.com/photo.php?fbid=440247329335761&set=a.415146441845850.116008.413229992037495&type=1&theater) w Raście możemy zdobyć już trzeci smak Rockstara, czyli orange. Ze zdjęcia możemy wywnioskować(po napisie elekrtolite0, że to napój trochę zbliżony do izotonika, czyli pewnie w smaku niezbyt wyborny. co zresztą potwierdza nasz korespondent. W raście możemy nabyć go za 4,49zł.
Ponadto bardzo możliwe, że lada moment dostaniemy nowy smak napoju od rockstara a konkretnie Durance.
Etykiety:
bestia,
drinki,
durance,
elektrolite,
energetyki,
energy,
monster energy drink,
newsy,
rockstar orange,
tyson
wtorek, 28 lutego 2012
MONSTER LO-CARB ENERGY
Ostatni z trójki monsterów rzuconych na nasz rynek. Czy Monster lo-carb czymś się wyróżnia w porównaniu z pozostałą dwójką? O tym w dalszej części recenzji.
Monster lo-carb znaleźliśmy w sklepie SIMPLY market(ten sam właściciel co Auchan) za 4,99zł, co jest jedynym pozytywem w stosunku do monstera zielonego i rippera. Ponadto można znaleźć go w Auchan za 4,99zł i Netto za 4,49zł, czyli w akceptowalnych cenach(dopisano 15 marca). w Eko kosztuje natomiast 4,99zł, w feniksie 5,50zł a w lewiatanie 5,60zł- dopisano 30 kwietnia.
Monster lo-carb podobny w smaku jest do zielonego Monstera z tym, że nie ma praktycznie cukru i czuć to bardzo wyraźnie. Nie rozumiem tego, bo przy odpowiednim manipulowaniu słodzikami da się wrażenie braku cukru zatrzeć. Użycie surkalozy niewiele zmienia.
Monster lo-carb zawiera 29mg kofeiny na 100ml, czyli tyle co adrenaline md.
Podobnie jak przy monsterze ripper jest to moja ostatnia przygoda ze specyfikiem, chociaż plusik należy się za to, że firma próbowała zrobić lo-carba bez aspartamu.
Moja ocena: 4
I Żółtego Monstera(Ripper): http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-ripper-energy-drink-recenzja.html
poniedziałek, 20 lutego 2012
Monster Ripper energy drink- recenzja.
Dziś kolejny Monster bierzemy na warsztat. Czy jest równie udany jak Zielony? Sprawdźmy to!!
Jak widzimy na zdjęciu powyżej puszka jest bardziej bajerancka niż przy zielony Monsterze, ale nie przebajerowana.
W smaku jest nawet ok, ale przeszkadza mi dość mocno wyczuwalny aromat marcepanowy(?) wyczuwalny zarówno w smaku jak i zapachu. W porównaniu do Zielonego Monstera, Ripper ma bardziej owocowy smak, co odzwierciedla skład.
W skład wchodzi zagęszczony sok jabłkowy, ananasowy, marakuja i guavy.
Monster ripper w składzie posiada jakieś bliżej nieznane przyprawy. Poza tym w nie różni się składem od zielonego Monstera. W składzie natomiast dla zmyły producent raz podaje syrop z cukru gronowego a raz syrop glukozowy. Obydwa określenia do synonimy.
Co do jeszcze cech organoleptycznych to przypomina trochę pszeniczne piwo tzn. jest zółty i mętny(naturalna cecha produktów z soku odtworzonego).
Cena 6.95(1minute) Ponadto można znaleźć go w Auchan za 4,99zł i Netto za 4,49zł, czyli w akceptowalnych cenach(dopisano 15 marca). w Eko kosztuje natomiast 4,99zł, w feniksie 5,50zł a w lewiatanie 5,60zł- dopisano 30 kwietnia.
Moja ocena:4
Zobacz też recenzje Zielonego Monstera: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-energy-drink-recenzja.html
Niebieski Monster(monster lo-carb): http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-lo-carb-energy.html
Jak widzimy na zdjęciu powyżej puszka jest bardziej bajerancka niż przy zielony Monsterze, ale nie przebajerowana.
W smaku jest nawet ok, ale przeszkadza mi dość mocno wyczuwalny aromat marcepanowy(?) wyczuwalny zarówno w smaku jak i zapachu. W porównaniu do Zielonego Monstera, Ripper ma bardziej owocowy smak, co odzwierciedla skład.
W skład wchodzi zagęszczony sok jabłkowy, ananasowy, marakuja i guavy.
Monster ripper w składzie posiada jakieś bliżej nieznane przyprawy. Poza tym w nie różni się składem od zielonego Monstera. W składzie natomiast dla zmyły producent raz podaje syrop z cukru gronowego a raz syrop glukozowy. Obydwa określenia do synonimy.
Co do jeszcze cech organoleptycznych to przypomina trochę pszeniczne piwo tzn. jest zółty i mętny(naturalna cecha produktów z soku odtworzonego).
Cena 6.95(1minute) Ponadto można znaleźć go w Auchan za 4,99zł i Netto za 4,49zł, czyli w akceptowalnych cenach(dopisano 15 marca). w Eko kosztuje natomiast 4,99zł, w feniksie 5,50zł a w lewiatanie 5,60zł- dopisano 30 kwietnia.
Moja ocena:4
Zobacz też recenzje Zielonego Monstera: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-energy-drink-recenzja.html
Niebieski Monster(monster lo-carb): http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-lo-carb-energy.html
Etykiety:
energy drinki,
monster energy drink,
monster ripper,
monster żółty
poniedziałek, 13 lutego 2012
Monster energy drink- recenzja.
Monster energy drink wchodzi ukradkiem na polski rynek. Jest już w saloniku prasowym inmedio i 1minute. Do sieci handlowych wkroczy lada dzień.
Na razie kupiłem, tylko jednego, bo 6,95zł to zwyczajne nieporozumienie. Kupiłem zielonego. Ponadto można znaleźć go w Auchan za 4,99zł i Netto za 4,49zł, czyli w akceptowalnych cenach(dopisano 15 marca). w Eko kosztuje natomiast 4,99zł, w feniksie 5,50zł a w lewiatanie 5,60zł- dopisano 30 kwietnia.
Sugerując się ceną i recenzjami innych spodziewałem się Bóg wie czego. Monster energy drink co prawda całkiem dobry, ale bez tego WOW, znam już kilka lepszych.
Ciężko sprecyzować jaki jest to smak(pewnie żen szeń trochę miesza), trochę jakby cytryna z ananasem, można doszukiwać się jakby nutek zółtej śliwki, ale nie wiem czy to nie moja nadinterpretacja. Co do wrażeń organoleptycznych to trzeba przyznać, że napój trochę śmierdzi.
Pobudzenie: Dobre
Monster energy drink jeśli chodzi o skład to nie wyróżnia się pod względem ilości wit. z grupy b, natomiast zawiera 82mg wyciągu żen szenia na 100ml(410 na puszkę) i dobrze przyswajalną l-karnitynę w postaci winianu(42mg na 100ml),inozytol, guaranę, glukuronolakton i UWAGA, UWAGA.... SÓL KUCHENNĄ.
Co do cenny, to ponoć w sieciówkach ma być niższa, ponoć coś koło 5zł. Według mnie 5zł to i tak cena zaporowa, lepiej gdyby była niższa np. 4,40zł, tak aby fajnie się kojarzyło(40 i 4), tak mistycznie;)
Na koniec, chciałbym pozdrowić środkowym palcem dział informacyjny Monstera, za profesjonalny, szybki i rzetelny brak odpowiedzi na moje maile.
Moja ocena: 4+
Zobacz też recenzje Monster Assault
http://energy-drinki.blogspot.com/2013/02/monster-assault.html
Monster Ripper: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-ripper-energy-drink-recenzja.html
Monster Lo-carb: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-lo-carb-energy.html
poniedziałek, 21 listopada 2011
Monster energy drink już niedługo w Polsce.
Jak donosi portalspożywczy.pl Monster ma się pojawić na pułkach sklepowych w Polsce w roku 2012. Kto będzie dystrybutorem jeszcze nie wiadomo.
Monster już jest!! Przeczytaj recenzje(Monster zielony): http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-energy-drink-recenzja.html
Monster Ripper: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-ripper-energy-drink-recenzja.html
Monster lo-carb: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-lo-carb-energy.html
Z wpisu na forum portalu dowiadujemy się, że wiosną przyszłego roku możemy spodziewać się Monstera w 4 smakach. Energy (Zielony), Ripper (Żółty), Lo-Carb (Niebieski) oraz Khaos (Pomarańczowy). Spekuluje się, że dystrybutorem energetyka ma być Coca Cola, czyli tak jak jest to na Czechach czy Słowacji. Cenna prawdopodobnie będzie wysoka, bo 4,99zł za puszkę 0,5l.
Z Monster Energy Drink związany już jest Tomasz Golob i Krzysztof Hołowczyc. Czy monster powalczy o pierwsze miejsce na naszym rynku z Blackiem i Red bullem?
Etykiety:
coca cola,
energy drink,
energy drinki,
golob,
hołowczyc,
monster energy drink,
zapowiedzi
Subskrybuj:
Posty (Atom)










