W Czechach mają dwa nowe, całkiem fajne smaki rockstara. Jest też duża szansa na to, że pojawią się w Polsce. Z czystym sumieniem mogę polecić.
Zanim przejdę do recenzji mały suchar: Po co dres idzie do lasu? -poziomka
No bo między innymi dzisiaj będzie o poziomkach. Co prawda kupując Rockstara buubleberry byłem przeświadczony, że kupiłem produkt o smaku jagodowym. Niebieska puszka mnie zmyliła i do tego jakoś nieopatrznie przeczytałem blueberry. Buubleberry raczej z gumą jagodową mi się kojarzy, ale sorry, ale ja biegły z języków nie jestem.
Ten niebieski czyli poziomkowy rockstar w składzie bardziej podobny do zwykłych rockstarów niż do xdurance. Smak bardzo fajny. Pobudzenie też ok, bo wypijając dwie puszeczki i do tego jeszcze trzecią semtexa nie kimałem całą noc. To dobrze bo miałem taką podbramkową sytuację, że nie musiałem pracować całą noc.
cena to jakoś 26 koron czeskich czyli coś koło 4,5zł za puszkę 0,5l.
moja ocena: 5
Drugi nowy smak to zielone jabłuszko. Bardzo fajny smak. Może trochę chemiczny, ale myślę, że taki powinien być. Jak na rockstara przystało to bardzo słodki, ale nie mdły. W obu odsłonach cukier to aż 13,8%.
Dlaczego sądzę, że niedługo powinny pojawić się w Pl? ponieważ na puszcze mamy też napisy w języku polskim. Identyczną sytuację mieliśmy rok temu z rockstarem Xdurance.
A co do rockstara zielone jabłuszko do zdecydowanie polecam mocno schłodzony. Na prawdę orzeźwia.
Moja ocena: 5
