poniedziałek, 13 lutego 2012

Monster energy drink- recenzja.


Monster energy drink wchodzi ukradkiem na polski rynek. Jest już w saloniku prasowym inmedio i 1minute. Do sieci handlowych wkroczy lada dzień.

Na razie kupiłem, tylko jednego, bo 6,95zł to zwyczajne nieporozumienie. Kupiłem zielonego. Ponadto można znaleźć go w Auchan za 4,99zł i Netto za 4,49zł, czyli w akceptowalnych cenach(dopisano 15 marca). w Eko kosztuje natomiast 4,99zł, w feniksie 5,50zł a w lewiatanie 5,60zł- dopisano 30 kwietnia.
Sugerując się ceną i recenzjami innych spodziewałem się Bóg wie czego. Monster energy drink co prawda całkiem dobry, ale bez tego WOW, znam już kilka lepszych.

Ciężko sprecyzować jaki jest to smak(pewnie żen szeń trochę miesza), trochę jakby cytryna z ananasem, można doszukiwać się jakby nutek zółtej śliwki, ale nie wiem czy to nie moja nadinterpretacja. Co do wrażeń organoleptycznych to trzeba przyznać, że napój trochę śmierdzi.

Pobudzenie: Dobre
Monster energy drink jeśli chodzi o skład to nie wyróżnia się pod względem ilości wit. z grupy b, natomiast zawiera 82mg wyciągu żen szenia na 100ml(410 na puszkę) i dobrze przyswajalną l-karnitynę w postaci winianu(42mg na 100ml),inozytol, guaranę, glukuronolakton i UWAGA, UWAGA.... SÓL KUCHENNĄ.

Co do cenny, to ponoć w sieciówkach ma być niższa, ponoć coś koło 5zł. Według mnie 5zł to i tak cena zaporowa, lepiej gdyby była niższa np. 4,40zł, tak aby fajnie się kojarzyło(40 i 4), tak mistycznie;)

Na koniec, chciałbym pozdrowić środkowym palcem dział informacyjny Monstera, za profesjonalny, szybki i rzetelny brak odpowiedzi na moje maile.

Moja ocena: 4+


Zobacz też recenzje Monster Assault

http://energy-drinki.blogspot.com/2013/02/monster-assault.html



 Monster Ripper: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-ripper-energy-drink-recenzja.html
Monster Lo-carb: http://energy-drinki.blogspot.com/2012/02/monster-lo-carb-energy.html

43 komentarze:

  1. Fakt,cena w rej chwili nie jest szczególnie atrakcyjna,lecz RB kosztuje 5,00 zł za 250ml.Z drugiej strony jednak przy wejściu na nowy,już dosyć nasycony rynek cena powinna być bardziej konkurencyjna.Mam nadzieję,że wkrótce będzie można go kupić taniej,bo mnie po prostu nie stać.Generalnie Monster to mój ulubiony ED,z wyjątkiem Rippera,który moim zdaniem jest nieporozumieniem.
    A co do kontaktu z Monster Energy to już kiedyś do nich napisałem,ale nie dostałem odpowiedzi.Za to za jakiś czas znalazłem w skrzynce zestaw gadżecików.Teraz już jednak nie ma co liczyć na prezenty.
    pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Red bull za 5zł to w ogóle odjazd. Poza tym to nie czują ciśnienia, bo nadal są liderem sprzedaży. a co do monstera to jakbym do nich napisał, żeby dostać jakieś "gadżety" to pewnie bym dostał, tylko po co mi. Rożnych smyczy mam cały karton, a w czapce monstera bym się wstydził chodzić. Glaca ostatnio u lisa był w takiej czapce. powiem szczerze, że nie podobała mi się. Może jakby mieli jakieś szklanki to bym nie pogardził.

      Usuń
  2. Być może się mylę, ale chyba ceny podałeś na odwrót, bo ja Monstera w Inmedio kupiłem właśnie po 6,95, a nie 6,79 :)
    Ciekaw jestem jakie to lepsze znasz napoje? Bo u nas, moim i nie tylko moim skromnym zdaniem, raczej nie sposób znaleźć lepszego w smaku. A że jest specyficzny, zupełnie inny niż wszystkie znane na polskim rynku to pisałem już wcześniej. Bardzo słodki, ale nie przesłodzony zarazem. Może nie góruje zdecydowanie nad pozostałymi, ale na chwilę obecną jest i tak lepszy od wszystkich dostępnych (pomijając w tym przypadku kwestię cenową).
    Mam nadzieję, że cena w sieciówkach wyniesie około 4,50 zł a najlepiej jeszcze mniej. Żyjemy w takim kraju, gdzie niestety największe znaczenia ma cena, a nie jakość. Więc jeśli Monster faktycznie chce coś zwojować na naszym rynku musi ustalić cenę adekwatną na polską kieszeń. Pozdrawiam i dzięki za newsa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w obu sklepach jest po 6,95zł po prostu jak wczoraj lukałem fotkę z inmedio na fejsie to już byłem trochę wstawiony;) a 1minute faktycznie rano po tyle kupowałem. A co do lepszych energoli to level up żurawina, kiedyś tiger mango, rockstar guava, green up granat też jest gites. Że monster nie jest jest moim zdaniem najlepszy to nie żaden zarzut z mojej strony.

      Usuń
    2. wszystkie trzy monstery są pyszne ;) (lo-carb trochę mango zalatuje wg mnie) i wcale nie takie drogie! Ja kupiłam w zwykłym Netto za 4.40 i jest git ;P dodam jeszcze, że jest jedynym tego typu napojem, który do tej pory na mnie zadziałał, więc gości w mej zacnej lodówce dość często :D

      Usuń
    3. dzięki za info;) pozdrawiam

      Usuń
    4. Ja kupiłem w Tesco 500 ml za 3.99 zł polecam Magda Gesler xD

      Usuń
    5. Mozna wiedziec którego?

      Usuń
  3. Aha, odnośnie maili: nie wiem czy oni w ogóle czytają to, co otrzymują na pocztę. Kumpel pisał kiedyś do Ice Coola bodajże maila z zapytaniem gdzie można dostać ich napój i również nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Także nie dziwcie się takiej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Level Up? Dobry. Ale czy lepszy? Rockstar Punched? No fakt, tu można polemizować. Tiger Mango? Nie będę się kłócił w tej kwestii, bo nie będę obiektywny, gdyż nic ani od Tigera, ani od Blacka mi nie podchodzi. Mam jakąś fobię na tym punkcie :) Green Up? Do niedawna rzeczywiście był dobry, ale ostatnio wszystkie kupione już tak dobrze nie smakowały, były takie jakieś strasznie rozcieńczone. Jedynie Acai wciąż mi bardzo smakuje.
    Jak to mówią: są gusta i guściki, także nie będę z Tobą dyskutował :) Jedyna moja uwaga dotyczy tego, że ogólny odbiór tej recenzji jest dość negatywny, co jest jednak dla Monstera nieco krzywdzące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się tak wydawać, ale napisałem, że jest dobry i że ma sporo fajnych składników a że napisałem, że trochu dziwnie pachnie, to niech będzie, że recenzja jest wyważona;) Może jakby był tańszy to bym się wypowiadał pochlebniej. Po prostu tak mam jak coś kupie tanio(nie tylko spożywkę) i jest ok. to jaram się tym jak dziecko, a gdy kupie coś drogo to oceniam to niżej i to dotyczy wielu, rzeczy. jeśli w telewizji widzę reklamę jakiegoś megahitu co 15min. to ocenie go niżej niż bym sam film "znalazł". Taki już mam umysł antyreklamowy.

      Usuń
  5. To ja jeszcze dodam kilka swoich ulubionych pozycji(poza Rockstarem i Monsterem)
    -Green up Tropikalny,Green up Acai
    -Black Mojito,Black Cuba Libre
    -Mixxed up Casis jest nawet ok :)
    -Flying Power Cola
    -hools pink me up
    -V-Power Black
    -Dominator Black Edition
    -Las Vegas
    -Bullit
    -CHILLO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ten black cuba libre różni się jakoś znacząco od BE Powera cuba libre? A co do hoolsa pink me up to jest gites, ale blow la famine edition, czy jakoś tak jest lepszy, ale o zeta droższy, widziałem ostatnio w Realu. Poza tym intryguje minie ten CHILLO, bo pierwsze słyszę. pozdro.

      Usuń
  6. Jestem właściwie pewien,że to jest to samo(ten sam producent,bliźniacze nazwy,a producentowi nie opłacałoby się opracowywać nowego smaku dla jednej partii rzuconej do biedronki).
    A CHILLO to ciekawy napój,o smaku konopnym.Bardzo mi odpowiadał,niestety mogę go kupić tylko w jednym miejscu,na samych obrzeżach miasta i to za 5zł/250 ml.Jest taki drogi pewnie dla tego,że jakiś typ to ściąga z zachodu,ale na małą skalę.

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie to Cię rozumiem, bo sam mam podobnie. Np. właśnie do Tigerów i Blacków nabrałem takiego wręcz wstrętu przez to, że tak zalewają półki sklepowe, przez swego czasu dość częste reklamy w tv, widywanie na banerach reklamowych na stadionach czy w innych miejscach...
    Co do Be Powera i Blacka Cuba Libre: ja piłem co prawda tylko pierwszy z nich (a dlaczego to wspomniałem wyżej), jednak 2 moich "ekspertów" o dziwo wyżej ocenia Blacka. I nie dziwię im się, bo be power naprawdę kiepsko smakował, znacznie znacznie gorzej niż Mojito. Jak już gdzieś wspomniałem "berower" smakuje jak niedobry, gorzkawy syrop. Nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oficjalnie mogę donieść, że pierwszym z większych hipermarketów w kraju, który posiada już w swojej ofercie Monstera, jest Auchan. Dziś tam zaglądnąłem (poza tym do Almy oraz Piotra i Pawła, gdzie jednak się nie pojawił - przynajmniej jak na razie) i nabyłem 2 puszeczki. Cena co prawda znacznie niższa niż w Relay czy In Medio, ale wciąż niemała, bo 4,99 zł. Czy gdzieś będą taniej? Nie mam bladego pojęcia, aczkolwiek mam taką nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś tak czuje, że nie będzie niższa niż 4,99zł a szkoda, chociaż na zachętę w logo bloga wkomponowałem monstera. generalnie dzięki za info. pozdro.

      Usuń
  9. Aktualizacja: Monstery są również dostępne w Inter Marche oraz LeClercu, niestety bądź stety po cenie takiej jak w Auchan, a więc miałeś rację. Lista sklepów które zbadałem na dzień dzisiejszy:
    Dostępne:
    -Auchan
    -Inter Marche
    -LeClerc
    Brak: Tesco (i tym jestem najbardziej zaskoczony), Alma, Piotr i Paweł oraz Carrefour Market.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem czy tak jest we wszystkich sklepach carrefoura i tesco, ale jak pisałem powyżej w angielskiej sieciówce jeszcze nie było, natomiast brat sprawdzał wczoraj "zwykły" carrefour i tam również nic nie znalazł. Ja natomiast jutro postaram się obczaić ofertę realu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  12. Real sprawdzony. Jeszcze tam Monsterów nie zastałem. Także poza Lidlem (w któym na 99% nie będzie) wszystkie większe markety sprawdziłem. A teraz spadam do Żabki po Rockstara, bo mam co oblewać :)Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłem w tesco, kauflandzie i carrefour i nie ma. miałem po drodze i wpadłem do lidla i też nie ma, chociaż w sumie logiczne, że tego produktu nie będzie w dyskontach. pozdro.

      Usuń
  13. Czyli tym razem zgodnie z moimi przypuszczeniami. Liczę, że najszybciej pojawi się w Kauflandzie, choć z logicznego punktu widzenia prędzej doczekam się go w Tesco. Pożyjemy zobaczymy. O wszystkim będę dawał znać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też obstawiam, że wcześniej zobaczymy bestie w tesco, bo kaufland ma całkiem mocną obstawę w tym segmencie. pozdro.

      Usuń
  14. Ja własnie kupielm zielonego MONSTER i szczerze to żadna rewelacja, za 500ml w spożywczym zapłaciłem 5,55
    Smak taki "nijaki" . Myslalem ze bedzie lepsze, czekam na inne smaki bo narazie widzialem tylko zielonego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest jeszcze zółty taki trochę owocowy, ale bez szału i niebieski, czyli taki zielony tylko bez cukru. szczerze to nie warto.

      Usuń
    2. w supermarkecie netto w trzech smakach 4,49 myślałem że bedzie drożej a tu taka niespodzianka, właśnie teraz sobie sącze zielonego

      Usuń
    3. Smak bez rewelacji, nawet bym powiedział - niedobry! Poza tym jadąc pociągiem kupiłem sobie 0,5L Monstera ale tak mi się pić nie chciało, żeby wyssać 0,5L i co? Jakieś 150ml wyrzuciłem do śmieci (marnotractwo pieniędzy) bo nie dałem mu rady i bałem się o serducho. Nie polecam, lepiej kupić Ampera z Netto w 1L butelce, smaczny i zawsze można zamknąć

      Usuń
    4. amper super sprawa. taki i dobry a co do monstera to smakowo nie powala, ale ma pare fajnych składników.

      Usuń
  15. w almie jest po 5,29 .

    OdpowiedzUsuń
  16. wie ktoś czy do polski zawita kiedys monster MIXXD ?

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie mam przed sobą puszkę zielonego monstera i powiem wam że marnotractwem pieniędzy jest go kupować, u mnie w carrefour kosztuje 5,50 za 500 ml.
    Smakuje jak gazowany syrop na kaszel i napi... nawala po tym głowa, nic specjalnego w sumie niedobry jak dla mnie. Za te pieniądze kupiłbym 2x kickera i zostało by jeszcze 1,50...

    OdpowiedzUsuń
  18. W Polsce nie powinno być takich napojów, ani też symboliki MASOŃSKIEJ, której używa ta "firma". Litera "vav" pochodzi z alfabetu hebrajskiego i jest szóstą literą w tym alfabecie. Trzy szóstki (666) to symbol baphometa (szatana, diabła) - największego wroga Pana Boga. A więc trzy szóstki pod postacią trzech liter "vav". Dalej, w literze "o" (w wyrazie monster) umieszczony został symbol masońskiej menory. Kupując produkty tej "firmy" wspieracie bożka-szatana baphometa, a dodatkowo narażacie się na śmiertelne trucie organizmu i swojego mózgu, gdyż masoni w swoich założeniach zaplanowali zgładzenie 1/4 ludzkości poprzez różne zbrodnicze metody. m.in. poprzez zatruwanie napojów nie wykrywalnym litem. Żeby było jasne - nie starsze, ale.....zastanówcie się, co pijecie i jaki kit reklamowy dajecie sobie wciskać, zupełnie nieświadomi, jakie wrogie dla nas symbole niosą reklamy i symbolika produktów. A już noszenie koszulek, kurtek i innych rzeczy ze znakiem trzech liter "vav" albo trzech szóstek, to jawne opowiedzenie się po stronie szatana. Zastanów się komu służysz, Polaku ? BOGU NAJWYŻSZEMU, czy baphometowi-szatanowi, którego BÓG pokonał i strącił do piekielnych otchłani ? Polacy powinni zbojkotować tę "firmę" i tę symbolikę, którą używa ta "firma". W Polsce nie powinno się sprzedawać tych napojów - ich symbolika przeczy naszej tradycji. POLACY - OBUDŹCIE SIĘ I NIE DAJCIE SOBIE WCISKAĆ T R U J Ą C E J CIEMNOTY !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem tak: http://www.youtube.com/watch?v=YS9G5oCjdsc

      Usuń
  19. W Carrefour po 3.89 w tym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Klasyczny czarny ROCKSTAR jest najlepszy i stosunkowo tani (3,50) w porównaniu do np. RB czy Monstera (u mnie 7)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moi drodzy widze ze skupiacie uwage na tym co nie trzeba, teraz rozumie ze macie tak samo wyprane mózgi jak 90% społeczeństwa...nie o cenę tu chodzi a o symbolike i co...tfu Co za ścierwo jest "Twarzą" tej firmy??? Monster z angielskiego to każdy rozumie prawda?? no to to wiemy dalej ten znak na puszce. to jest jeden z najstarzszych starozytnych egipskich jezykow....i ten znak oznacza trzy szóstki. Dziękuje. Reszta bez komkentarza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej ale powiedz jak jest z tym niewykrywalnym litem, bo ostatnio kupiłem "słotwinke" i tam było napisane na etykiecie ile tego litu jest. jak to wykryli? a z tym znakiem na puszcze, który jest najstarszym językiem to w ogóle jakaś stylistyczna magia.

      Usuń
  22. Monster Energy i Monster Assault to dwa inne napoje.od monster energy czujesz sie szpiegowany bo to "M" na puszcze to cyfry demonskie a więc odjazd.Monster Assault ? dane ci mocnego kopa bo 50% kofeiny. ocena i smak
    Monster Energy:
    Kaufland:3 zł
    żabka:2.90
    Leviatan:5,50
    Monster Assault (tylko carrefour i tesco)
    Tesco:9 zł
    Carrefour:1,90
    Ocena assault:5/10
    Ocena energy:9/10

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie umieszczać linków do innych blogów w komentarzach, bo takie wiadomości będą kasowane.