piątek, 22 lutego 2013

Monster Rehab energy drink

Monster Rehab to jeden z dwóch nowych smaków Monstera. Etykieta bardzo kusi, czy wart jest kupna?

Rehab kupiony oczywiście w 1minute podobnie jak Assault za 6,7zł.

W smaku dość fajny. Smakuje jak mrożona herbata z cytryną, czyli interesująco. Monster Rehab jest niegazowany.
Mimo, że Rehab ma obniżoną zawartość cukrów, bo zawiera ich tylko 2,7g/100ml to smakuje jak specyfik pełnocukrowy. Rehab dosładzany jest acesulfamem k i surkalozą, dobrze, że nie aspartamem, chociaż ten byłby przeze mnie od razu wyczuty w smaku.
Oprócz standardowych składników Monstera Rehab posiada sok owocowy(odtworzony),mleczan wapnia, mleczan magnezu, ekstrakt z owoców(jagody goji, acai, mangostanu), zagęszczoną wodę kokosową i ekstrakt z czarnej herbaty.

Monster Rehab to roztwór ponoć hipotoniczny, ale producent nie chwali się osmolalnością więc ciężko to zweryfikować. Podobnie jak w przypadku Rockstara Recovery mam zastrzeżenia do warstwy informacyjnej etykiety, bo wprost nie jest podane co jest elektrolitem a co nim nie jest, trzeba się domyślać.

Producent sugeruje, że Monster Rehab może być pomocny przy syndromie dnia poprzedniego, czyli kolokwialnie mówiąc na kacu. Sugeruje to, że Rehab jest lekkim hipotonikiem(często mylnie nazywany izotonikiem, po prostu izotonia lepiej się sprzedaje). Martwi mnie brak informacji o osmolalności na etykiecie, bo hipotonikiem może być wszystko "rzadsze" niż izotonik, czyli może być to napój o osmolalności 280mOsm/kg H2O a równie dobrze o osmolalości 150mOsm/kg H2O a nawet woda destylowana.

Monster Rehab to ogólnie fajny produkt, śmiało mogący konkurować z Rockstarem xDurance.

Pobudzenie; dobre.

Moja ocena: 4+

5 komentarzy:

  1. Na tej całej hipotoniczności, izotoniczności się nie znam, ale względem smaku xDurance mi bardziej podchodzi. Ogólnie po takim początkowym "zauroczeniu" produktami Monstera z czasem bardziej zaczęły mi smakować produkty od Rockstara, a xDurance to już w ogóle. Cenowo też tu na Podkarpaciu wyglądają ciut lepiej. W Dębicy w Lewiatanie Rockstary mam w stałej cenie po... 3,59zł, a przez krótki okres były nawet po 2,99zł. Wybór jest więc prosty.

    A co do Rehaba: co miałem do powiedzenia to napisałem u siebie. Niemniej jednak jeśli będzie gdzieś w promocji, to od czasu do czasu mogę go kupić, bo smak ma bardzo specyficzny, ale i przyjemny smak. Ciut mnie słodki od innych Monsterów. Raz na jakiś czas fajna odmiana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś od zawsze rockstary lubiłem. xDurance to jeden z moich ulubionych. co do rehaba to zagorzałym fanem "herbatek" nie jestem, ale mi się skład podoba.

      PS. fajnie macie w tym lewiatanie, bo 3,6zł to bardzo dobra cena.
      Pozdro

      Usuń
  2. W zasadzie dla mnie istnieje tylko rockstar z tych dwóch marek. Xdurance to klasa sama dla siebie. Bardzo często pity przeze mnie przed poranną siłownią.Nie dosyć, że pobudza, to dodatek aminek zawartych w bcaa ma dodatkowe działanie antykataboliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, spoko ja też parę ładnych lat ćwiczę na siłowni, więc coś tam pojęcia mam i powiem tak: nie ma co się tymi rozgałęzionymi aminkami podniecać, bo ich zwyczajnie za mało jest w xdurance. bcaa ludzie często przed porannymi aerobami biorą, ale ja odradzam zastępowanie tego xdurancem;) to tak na wszelki wypadek.

      Usuń
  3. Wlasnie go wypilem ice tea za 6 zl, nie polecam chociaz zobaczymy czy mnie pobudzi

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie umieszczać linków do innych blogów w komentarzach, bo takie wiadomości będą kasowane.