środa, 16 maja 2012

Green-up Rage

Green up to marka energy drinków słynąca z owocowych smaków. W zestawie brakowało zawsze klasycznego smaku energy drinka. Herbapol lublin zdecydował się zmienić ten stan rzeczy. Czy Green-up Rage jest równie udany co jego starsze rodzeństwo?
Green-up rage to specyfik wpisujący się w strategię marki polegającą na oferowaniu napoju o podwyższonej dawce kofeiny. Green-up rage ma 48mg kofeiny na 100ml napoju, czyli o połowę więcej niż przeciętny energetyk, czyli tyle co green-up power plus, ale dodatkowo w składzie ma taurynę glukuonalakton i inozytol. Pozbawiony jest natomiast soków owocowych.
Pobudzenie po nim jest dobre.
 Co do smaku to powiem, że spodziewałem się czegoś więcej. Smakuje dobrze, jest trochę inny niż klasyczne energetyki. Smakuje jak mieszanina jednej części Rockstar energy drink i trzech części Black energy drink.
Pewnym mankamentem jest cena. Green-up rage kosztuje 3,59zł(w feniksie), moim zdaniem to za dużo. Sugerowałbym cenne 2,99zł. Inną wtopą jest stylizacja puszki. Green-up rage'a. Herbapol lublin uparł się przy puszce matowej i to jest ogromny błąd. na oku jaszczura na puszce widać ewidentną pikseloze, fatalnie prezentuje się błysk w oku stwora.
Ocena: 3+

8 komentarzy:

  1. No cóż,mi on bardzo podpasował,a i do puszki nie mam zastrzeżeń.Ja bym dał nawet 5,ale za tą cenę to zjeżdżam do 4.
    Przecież w tej za te pieniądze można mieć 0,5 l Rockstar'a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest zły, nawet powiem, że dobry, ale liczyłem na sporo więcej. liczyłem przede wszystkim na coś nowego.

      Usuń
    2. dobra to niech będzie 3+

      Usuń
  2. A gdzie można kupić tego energy drinka ? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przecież napisano, że w feniksie. ponadto można kupić też w tesco.

      Usuń
  3. Daje kopa lepszego niż inne, a jak się dziabnie dwa na raz to chce się żyć :) smaczek taki sobie kto co lubi inny niż standardowy energetyk ;)ale daje rade!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajebisty energetyk, stawia na nogi od tak!

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie umieszczać linków do innych blogów w komentarzach, bo takie wiadomości będą kasowane.