Tymbark w nowej odsłonie, nawiązującej do Frugo. Jak się okazje duży kapsel sprzedaje się lepiej. Czy smak dogania wygląd?
Tymbark żurawina kupiliśmy akurat w "Piotrze i Pawle" za 1,5zł, ale spotkać można w naprawdę wielu lokalizacjach np. w Dino jest po 2zł.
Co prawda nie jestem zwolennikiem takich małych formatów, bo siłą rzeczy płaci się wtedy za wszystko oprócz zawartości, ale ta kompozycja bardzo mi odpowiada. Naprawdę bardzo dobrze wyważona receptura. Tymbark żurawina nie jest kwaśny ani mdły. Oprócz żurawiny, jabłek wyczuwalne są jagody(bardziej w zapachu niż smaku). Ponadto w składzie mamy jeszcze aronie.
Smak stylizowany jak twierdzi tymbark na Finlandię. Dziergane wzory reniferów i choinek do mnie przemawiają.
Moja ocena 5-
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 lutego 2013
piątek, 28 września 2012
Frugo orzeź tamarillo
W końcu mieliśmy okazję spróbować najnowszego Frugo z serii orzeź. Jak spisuje się Frugo orzeź tamarillo? Tego dowiecie się w dalszej części recenzji!!
piątek, 27 lipca 2012
Frugo Orzeź
Marka Frugo jest eksploatowana do granic możliwości przez Foodcare. Czy aby Foodcare nie przeholuje? Czy nowe Frugo jest godne polecenia?
FrugoOżesz kurwa Orzeź gibało, tfu... tzn. Kiwano kupiliśmy w osiedlowym sklepiku, jakoś za 4,1zł ale wiem, że można dostać w wielu sieciówkach np. w Carrefour w podobnej cenie.
Pojemność Frugo orzeź to 500ml.
W smaku jest mdłe, jakby połączenie soku pomarańczowego, kokosa i odrobiny wanilii. Ponadto w składzie znajdziemy sok z ananasa.
Uważam, że wprowadzanie na siłę produktów oznaczonych znakiem frugo foodcare nie musi wcale wyjść na dobre. Przypomnijmy, że mamy na rynku już soczki owocowe frugo, kisiele, sorbety frugo. Ponoć lada moment na rynku mają pojawić się szampany i gumy do żucia z tym brandem, a później co? może pasty do zębów, dżemy a może i prezerwatywy?
Nasza ocena: 2+
Frugo
Pojemność Frugo orzeź to 500ml.
W smaku jest mdłe, jakby połączenie soku pomarańczowego, kokosa i odrobiny wanilii. Ponadto w składzie znajdziemy sok z ananasa.
Uważam, że wprowadzanie na siłę produktów oznaczonych znakiem frugo foodcare nie musi wcale wyjść na dobre. Przypomnijmy, że mamy na rynku już soczki owocowe frugo, kisiele, sorbety frugo. Ponoć lada moment na rynku mają pojawić się szampany i gumy do żucia z tym brandem, a później co? może pasty do zębów, dżemy a może i prezerwatywy?
Nasza ocena: 2+
Etykiety:
energy drinki,
foodcare,
frugo,
frugo orzeź,
kiwano,
napoje,
nowości,
recenzje,
soki
piątek, 16 grudnia 2011
Nowe zasady oznaczania opakowań soków i napojów.
Parlament Europejski wydał dyrektywy ściśle określające oznaczenia napojów(w tym energy drinków), nektarów i soków.
Według nowej dyrektywy, sok złożony w 90proc. z jabłek i w 10proc. z wiśni, będzie musiał mieć nazwę sok jabłkowo-wiśniowy a nie jak to ma miejsce dzisiaj, czyli np. sok wiśniowy. Po prostu nazwa będzie musiała odzwierciedlać faktyczny skład soku.
Nowa dyrektywa zabrania też posługiwania się określeniem "bez dodatku cukru" gdy nektar będzie zawierał sztuczne substancje słodzące.
Nowe regulacje nie ominęły energy drinków.
Wszystkie napoje mające w składzie powyżej 15mg kofeiny na 100ml, czyli de facto wszystkie energy drinki, będą musiały być opatrzone stosownym ostrzeżeniem.
Ostrzeżenie będzie musiało być odpowiednio wyeksponowane, w sąsiedztwie nazwy lub loga napoju. Każdy energetyk będzie musiał być opatrzony komunikatem przestrzegającym przez spożywaniem przez dzieci i kobiety w ciąży.
Etykiety:
dyrektywy unijne,
energy drinki,
napoje,
nektary,
newsy,
prawo,
soki
poniedziałek, 5 września 2011
Frugo.
Jak doskonale wiecie na rynek wróciła kultowa marka soków w małych, szklanych butelkach o nazwie frugo. Za reanimację marki wzięła się firma food care(ta która kiedyś produkowała tigera). Food care jest firmą znaną z mocnych brandów i wiemy, że z udźwignięciem zadania dalszej promocji i dystrybucji napoju sobie poradzi.
Wcale nie pamiętam jak smakowało frugo kiedyś więc ostatnio pokusiłem się o spróbowanie 3 spośród 5 dostępnych smaków, czyli frugo zielonego, różowego i czarnego.
Z tej trójki najlepiej wypada frugo zielone, które na prawdę mi smakuje. Czarne też jest fajne, ale raczej więcej już nie kupię. Koloru różowego raczej mi nie zasmakowało(nie każdy lubi grejpfrut).
Niżej macie kompilacje reklam frugo za czasów jego świetności.
Wcale nie pamiętam jak smakowało frugo kiedyś więc ostatnio pokusiłem się o spróbowanie 3 spośród 5 dostępnych smaków, czyli frugo zielonego, różowego i czarnego.
Z tej trójki najlepiej wypada frugo zielone, które na prawdę mi smakuje. Czarne też jest fajne, ale raczej więcej już nie kupię. Koloru różowego raczej mi nie zasmakowało(nie każdy lubi grejpfrut).
Niżej macie kompilacje reklam frugo za czasów jego świetności.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


